Nie masz konta? Zarejestruj się
Dzisiaj jest Wtorek, 22 maja 2012
|
CarFocus.pl » Nowości
Rozmiar tekstu: A A A
Złe ciśnienie w prawie 2/3 samochodów
Tagi: ciśnienie, opony, bezpieczeństwo, michelin, paliwo, oszczędność, euromaster
Dodano 2011-10-14
W Tygodniu Dobrego Ciśnienia (między 3 a 7 października) skontrolowano ciśnienie w oponach 13 tys. samochodów. Z badań przeprowadzonych na 30 stacjach Statoil wynika, że 64,89 proc. samochodów miało nieprawidłowe ciśnienie. Całe szczęście to o 4 proc. mniej niż przed rokiem – można więc uznać, że coraz większa część kierowców jest świadoma, jak istotne jest prawidłowe ciśnienie w oponach. Badanie stanu opon wypadło znacznie lepiej – średnia głębokość bieżnika w naszym kraju jest trzykrotnie większa, niż minimalna wymagana przez przepisy.Należy pochwalić kierowców z województwa śląskiego, gdzie złe ciśnienie miało „tylko” 40,06 proc. samochodów. Dobre wyniki odnotowano też w województwach: łódzkim (57,07 proc.), pomorskim (57,29 proc.) i opolskim (57,48 proc.). Lubelskie, tak jak przed rokiem, jest województwem, w którym kierowcy najmniej przejmują się odpowiednim napompowaniem kół (80,73. proc. nieprawidłowo napompowanych opon), słabo spisali się także mieszkańcy kujawsko-pomorskiego (nieprawidłowe ciśnienie w 76,65 proc. aut). Z bardzo niebezpiecznym lub niebezpiecznym ciśnieniem w oponach jeździ aż 31,90 proc. samochodów: 6,90 proc. ze wszystkich aut miało ciśnienie o ponad 1 bar niższe niż zalecane przez producentów samochodów, a 25 proc. – niższe o 0,5-0,9 bara. Nie trzeba nikomu tłumaczyć, jak niebezpieczne jest aż tak niskie ciśnienie. Dodatkowo ma bardzo duży wpływ na zużycie paliwa oraz przebieg, który może osiągnąć opona.Ciśnienie w oponach trzeba sprawdzać regularnie – najlepiej raz w miesiącu. Maleje ono nie tylko w wyniku eksploatacji samochodu, ale także przez zmiany temperatury oraz niewielkie uszkodzenia bieżnika. Jak to robić? Raczej nie w trasie – trzeba sprawdzać je „na zimno”. Jeżeli wcześniej jechaliśmy autem, musimy odczekać godzinę od zatrzymania auta, by sprawdzić ciśnienie. Cieszy jednak, że dbamy o to, by wymienić opony na nowe, jeśli są już „łyse”: średnia głębokość bieżnika to 4,85 mm – w Polsce dopuszcza się do ruchu drogowego oponę o bieżniku 1,6 mm. – „Od 2005 roku, kiedy rozpoczęliśmy akcję, świadomość problemu wśród Polaków wzrosła o ponad 21 proc. a od zeszłego roku ponad 4 proc. Możemy to uznać za sukces naszej akcji.” – powiedziała Iwona Jabłonowska, koordynator akcji z Michelin Polska. – „Cieszymy się z faktu, że mamy realny wpływ na bezpieczeństwo na drogach. Patrząc jednak na wyniki oraz policyjne statystyki wypadków, zdajemy sobie sprawę, że jeszcze wiele jest do zrobienia.” – dodała. – „Stan opon w samochodzie to jeden z kluczowych czynników wpływających na bezpieczeństwo naszej jazdy. Tym chętniej wspieramy tę akcję i uczestniczymy w niej mierząc wszystkim samochodom wysokość bieżnika opon. Z naszych pomiarów wynika, że prawidłowy stan bieżnika miała zdecydowana większość samochodów, a średnia ogólnokrajowa to bieżnik o głębokości 4,85 mm, gdy minimalny dopuszczany prawem bieżnik to 1,6 mm” – komentuje wyniki akcji Anna Paszt, Szef Marketingu Euromaster Polska. – „Cieszy nas duża świadomość Polaków w tym aspekcie oraz dbanie nie tylko o sezonową wymianę ogumienia, ale i zwracanie uwagi na stan zamontowanych opon. Pragniemy jednak nadal uczulać wszystkich kierowców na punkcie stanu zużycia opon i wynikających z tego zagrożeń, ponieważ średnia w tym roku jest niższa niż w ubiegłym (5,03 mm). Oznacza to, że przebadane opony w tym roku były nieco bardziej zużyte” – dodał. Wyniki pomiaru ciśnienia 2011 |
Wypełnij ankietęZobacz film |
|