Nie masz konta? Zarejestruj się
Dzisiaj jest Środa, 23 maja 2012
|
CarFocus.pl » Nowości
Rozmiar tekstu: A A A
Co trzeci kierowca codziennie stoi w korkach
Tagi: korki, ubezpieczenia, paliwo, link4
Dodano 2012-01-12
W drugiej edycji badania Link4 i PIM zbadano wpływ korków, robót drogowych i innych utrudnień, które powodują, że wydajemy coraz więcej na coraz droższe paliwo i spóźniamy się do pracy.
Jak często stoimy w korkach? W miastach powyżej 200 tysięcy mieszkańców 61 proc. osób stoi w korkach codziennie. Sytuacja poprawia się wraz ze spadkiem populacji miasta, jednak także co czwarty mieszkaniec wsi codziennie styka się z utrudnieniami na drodze. Jeśli przyjrzymy się całej Polsce, to średnio 37 proc. kierowców stoi w korkach codziennie a 64 proc. przynajmniej raz w tygodniu.Skutki korkówKorki i roboty drogowe przede wszystkim mają wpływ na zużycie paliwa przez nasze pojazdy. Aż 2/3 osób stojących w korkach stwierdziło, że wydaje coraz więcej na paliwo, 22 proc. spóźnia się do pracy, według 13 proc. z powodu korków samochody stają się bardziej awaryjne, a co dziesiąta osoba rezygnuje z codziennego transportu własnym pojazdem (w dużych miastach nawet 23 proc.).– „Korki i roboty drogowe mogą mieć także inny skutek. Mogą wpływać na liczbę wypadków i w konsekwencji na szkodowość ubezpieczeniową. Choć w korku nie możemy rozwinąć niebezpiecznej prędkości, która będzie przyczyną wypadku, to stajemy się bardziej zestresowani, co wpływa na nasze nerwowe zachowanie na drodze i pośpiech podczas dalszej jazdy” – mówi Roman Kantorski – prezes Polskiej Izby Motoryzacji. Jak zatem staramy się uniknąć korków?36 proc. ankietowanych korzysta z innych mniej zatłoczonych tras, by uniknąć korków, 22 proc. układa plan dnia tak, by jeździć kiedy korków nie ma, 11 proc. korzysta ze środków transportu, których nie dotyczą korki, 7 proc. chodzi piechotą a 5 proc. radzi sobie z korkami... łamiąc przepisy drogowe.Ile czasu spędzamy codziennie w korkach?Z powodu korków i robót drogowych w dużych miastach 13 proc. spędza w samochodzie codziennie ponad godzinę dłużej, 18 proc. od pół godziny do godziny, a blisko 50 proc. traci każdego dnia do 30 minut. W całej Polsce tylko 7 proc. zmotoryzowanych w ogóle nie napotyka na utrudnienia drogowe.Najbardziej narażeni na korki są mężczyźni w wieku 30-50 lat, ze średnim i wyższym wykształceniem, w miastach powyżej 50 tysięcy mieszkańców. Ranking miastNa największe korki w Polsce trafimy w Warszawie i Wrocławiu. Za nimi uplasowały się Poznań, Łódź i Kraków. W Europie „wygrywa” Bruksela, ale w czołówce znalazły się cztery miasta z Wysp Brytyjskich: Londyn, Edynburg, Dublin i Belfast.W Wielkiej Brytanii jest jednak gorzejZ badań przeprowadzonych przez brytyjską grupę ubezpieczeniową RSA, do której należy Link4, wynika, że na Wyspach Brytyjskich są większe problemy z korkami, niż w Polsce.– „Okazuje się, że aż 80 proc. zmotoryzowanych Brytyjczyków styka się z utrudnieniami na drodze każdego dnia, 70 proc. spóźnia się do pracy, a korki i roboty drogowe powodują, że średnio o 70 godzin w ciągu roku wydłuża się czas podróży każdego kierowcy” – mówi Jan Sadowski ekspert ds. ubezpieczeń w Link4. Badanie „Barometr Ubezpieczeniowy Link4” zrealizowane zostało metodą face-to-face, w połowie grudnia 2011 roku, przez instytut badawczy IPSOS, na reprezentatywnej próbie 1010 mieszkańców Polski w wieku powyżej 15 lat. |
Wypełnij ankietęZobacz film |
|